Alan Watts

Mistycyzm i moralność

22,90 

Mistycyzm to pewnego rodzaju doświadczenie lub stan świadomości, w którym nie czujemy się kimś obcym w świecie. Wręcz przeciwnie, świat zewnętrzny odbieramy tak jakby był naszym własnym ciałem. W tym stanie świadomości mamy poczucie, że wszystkie wydarzenia i nasze czyny, czyny innych osób, są częścią harmonijnego projektu.

Moralność to zbiór zasad, analogicznych do zasad języka. Możemy się porozumieć np. po angielsku, tylko jeśli wspólnie zgadzamy się co do reguł tego języka. Które słowa oznaczają które przeżycia i w jaki sposób należy łączyć wyrazy. Ciekawe, że bez problemu zgadzamy się ze sobą, jeśli chodzi o język. Policja nie musi narzucać nam gramatyki. Jednak w przypadku innych rzeczy, musimy je ze sobą ustalać, ponieważ tak jak musimy się zgadzać, by móc się porozumieć w danym języku, musimy się zgadzać co do zasad prowadzenia pojazdu, prowadzenia działalności biznesowej, zasad bankowości, zasad funkcjonowania rodziny i innych zasad. To takie same reguły, jak reguły gramatyki. Ale niestety często się tego nie uznaje, ponieważ autorytet, sankcje i władza, jaka za nimi stoi, różni się od autorytetów językowych.

Problem pojawia się wtedy, kiedy mistycyzm kłóci się z moralnością. W toku całej historii religii, mistycy byli ciągle o coś podejrzewani. Religia stała na straży moralności, tak samo jak leksykografowie i gramatycy stoją na straży zasad gramatyki i są jej wykładnią, tak właśnie kapłani i prawnicy strzegą reguł postępowania w społeczeństwie.

Mistyk odczuwa głównie boskość, chwałę wszystkiego, co istnieje. Więc jeśli zastosujemy to do moralnych osiągnięć, liczy się tylko to, co czujemy NAPRAWDĘ…




Możesz lubić także…